Loading

Ze świata larpów

19:00

Pewnego razu w dzikiej Czatachowej. O pierwszej przygodzie z konwentem okiem i sercem Eweliny

byMaly
Category: Recenzje, Wspominki
Tags:
Comments: 0

Dziś prezentujemy Wam wspominkowy tekst autorstwa Eweliny:

Hejka wszystkim.

Od bardzo dawna zastanawiałam się, jak napisać recenzję Flambergu, bo nie mam pojęcia jak się ją pisze  🙂

Dzisiaj w pracy mnie olśniło!  💡  Napiszę ją tak, jak na co dzień opowiadam o tym moim znajomym – obecnym oraz tym nowo poznanym.

O Flambergu dowiedziałam się od kolegi, który jeździ na niego od lat. Sam mi opowiedział jak to wszystko wygląda i mega się podjarałam, 😀 że jest na świecie takie miejsce, gdzie nie muszę być idealną aktorką, aby móc zagrać jakąś postać i nikomu nie będzie przeszkadzać moja wada wymowy. Postanowiłam więc, że zrobię wszystko aby tam pojechać. No więc w sierpniu 2018, gdy już uzbierałem kasę i kupiłam sobie namiot, wpakowałam się do auta mojego znajomego i razem pojechaliśmy na Flamberg. A, zapomniałam dodać, że około pół roku wcześniej męczyłam wszystkich orków swoimi pytaniami, aby dowiedzieć się jak najwięcej o konwencie oraz grach, w których miałam zagrać, a były to prawie wszystkie prócz chyba dwóch bo się nakładały z innymi larpami 😀 (więcej…)

14:00

Konkurs, konkurs i po konkursie

byMaly
Category: Wspominki
Tags:
Comments: 0

Dziś przedstawiamy Wam tekst autorstwa Curtisa:

Mówi się, że konkursy i quizy mają sprawiać radość i rozwijać w duchu rywalizacji. Jednak tak naprawdę stworzono je ku uciesze bóstw. Wybór czempiona bytów zasiadających gdzieś na wysokiej górze na krańcach świata, za nieprzebytą rozpadliną, zawsze był nieco kłopotliwy.

(więcej…)

17:55

Śpiewać, jak to łatwo powiedzieć

byMaly
Tags:
Comments: 0

Dziś mamy dla was szczególny specjał: tekst napisany przez pewnego flambergowicza, który ukazał się w tegorocznej publikacji z KOLI. Na wypadek, gdyby ogarnęły was wątpliwości co do tożsamości autora, nasz tajny fotograf zadbał o uwiecznienie jego bez wątpienia (prawie)wszystkim znanego oblicza.
Miłego czytania!

(więcej…)

15:51

Larp D8

byHenryk
Category: Recenzje
Tags:
Comments: 0

Zapraszamy do lektury recenzji autorstwa Aurry

Czas: 10-13 maja 2018
Miejsce: Przystanek Alaska (Gliśno Wielkie)
Cena: 400 zł
Autorzy: Jakub Barański i Mikołaj Wicher

 

D8 to larp o społeczności w świecie po apokalipsie. Jeżeli szukacie historii o poszukiwaniu własnego miejsca w nowej rzeczywistości Zniszczonych Stanów Ameryki – to gra dla was. Jeśli zaś pragniecie girlsów, giwer i rozwałki … to również znajdziecie tam wiele dla siebie. Larp autorstwa Jakuba Barańskiego i Mikołaja Wichra to prawdziwa skrzynia skarbów dla larpowców lubiących bardzo różnorodne style gry.

Druga edycja larpa, w której miałam przyjemność uczestniczyć, odbyła się na Przystanku Alaska na Kaszubach w dniach 10-13 maja 2018. Jest to ośrodek wypoczynkowy składający się z kilku domków traperskich, sal wspólnych, kuchni i łazienek, położony w otoczeniu dzikiej przyrody. Zanim jednak uczestnicy pojawili się na miejscu dla niektórych gra zaczęła się już na dobre rozkręcać w internecie. Zacznijmy jednak od początku.

 

Przed grą

W ramach tworzenia postaci zostaliśmy poproszeni o wypełnienie formularza, który pomógł nam doprecyzować kim była nasza postać przed apokalipsą – co robiła w życiu, jakie były jej cele i ambicje, zanim skończył się świat. Na tym etapie miałam dopiero zarys – Diane
read more

22:03

Legendy Północy:Trettenholm

byFlamberg
Category: Recenzje
Tags:
Comments: 0

Zapraszamy do lektury recenzji autorstwa Artur Woźniak

Nordyckie opowieści i legendy właściwie od zawsze bez problemu znajdowały drogę do serc polskich czytelników i graczy. W obliczu olbrzymiego sukcesu serialu „Wikingowie” mogłoby się zatem wydawać dziwne to, że w polskim środowisku larpowych nie nastąpił wysyp gier o wikingach. Zdziwienie to byłoby jednak przedwczesne, wystarczy się bowiem chwilę zastanowić, aby dojść do wniosku, że zrobienie larpa o wikingach nie jest bynajmniej banalne. No bo o czym może być taki larp? O tym z czego znamy wikingów, czyli o samym wikingu – najeździe, napaści? Nie jest to wcale proste, a i to czy znajdziemy na taką grę odpowiednio dużo chętnych graczy nie wydaje się oczywiste. Z alternatywnych pomysłów zostają nam nordyckie legendy i opowieść o samym wikińskim społeczeństwie. I właśnie na tą ostatnią tematykę zdecydował się Daniel Krzaczkowski wraz z ekipą organizując larpa Trettenholm na grodzisku Owidz, w którym miałem przyjemność wziąć udział w dniach 27-29 kwietnia tego roku.


Ale zacznijmy od początku. Zgodnie z modą panującą w polskim środowisku Twórcy przywitali nas designdockiem, który oprócz tego, że był ładnie i estetycznie wykonany,
read more

12:30

SpaceQuest: Misja

byFlamberg
Category: Recenzje
Tags:
Comments: 0

Larp: ,,SpaceQuest: Misja”
Organizatorzy: Maciej Wanicki, Krzysztof Maj i Marcin Frączek
Czas i miejsce: Wrocław, styczeń 2018 r.
Czas gry: 6h

Larp „SpaceQuest: Misja” był przygotowany dla ośmiu graczy. Wcieliliśmy się w role załogi okrętu bojowego Sojuszu, głównych sił zbrojnych ludzkości. Nasze zadanie polegało na odnalezieniu zaginionej korwety „Fallen Star”. Naszym przeciwnikiem były siły sztucznych inteligencji, które kilka lat przed chwilą rozpoczęcia gry zbuntowały się i rozpoczęły regularną wojnę z ludźmi.

Gra toczyła się głównie na pokładzie naszego okrętu fregaty „Akranes” – przede wszystkim na mostku, odwzorowanym w siedzibie SpaceQuest we Wrocławiu. Dla tych, którzy jeszcze jej nie odwiedzili – jest to przygotowana lokacja SF, wyposażona w konsole komputerów, tablice, fotele załogi, widok na zewnątrz statku, specjalne oświetlenie i inne bajery. W grze brały udział również wybrane pomieszczenia statku, na przykład przedział medyczny; część akcji działa się w ogóle poza statkiem.

Gra rozpoczęła się wprowadzeniem technicznym, w którym przeszliśmy od zasad gry, przez szczegóły obsługi systemów statku, aż do instrukcji obsługi pistoletów i karabinów. Następnie wysłuchaliśmy odprawy admirała dotyczącej aktualnej sytuacji strategicznej. Kolejno przeszliśmy przez scenariusze treningowe (podobno oryginalnie miała być jedna misja treningowa, ale nam udało się
read more

21:53

Conscience

byFlamberg
Category: Recenzje
Tags:
Comments: 0

Zapraszamy do lektury recenzji autorstwa Karolina Fairfax. Enjoy!

Wstęp
Uwielbiam larpy, które rzucają gracza w niebanalny świat i oferują mu grę znakomicie skonstruowaną, wielowymiarową postacią. Tym właśnie skusił mnie trzydniowy larp Conscience organizowany przez hiszpańską grupę NotOnlyLarp, oparty na świecie znanym z serialu Westworld i kopiujący wiele jego założeń. Dla osób nie zaznajomionych z serialem, szybkie wyjaśnienie – jego akcja (a także akcja larpa) dzieje się w przyszłości, gdzie rozrywką elit jest przyjazd do parku imitującego świat Dzikiego Zachodu, który zaludniony jest przez hosty – replikantów, którzy wyglądają i zachowują się, jak prawdziwi ludzie i są kompletnie nieświadomi swojej natury ani tego, że co noc są „resetowani” i tracą pamięć o tym, co przydarzyło im się za dnia. Park to miejsce, gdzie bogaci goście przeżywają przygody zgodnie z własnymi, często mrocznymi, upodobaniami. Hosta można skrzywdzić w dowolny sposób – absolutnie wszystko jest dozwolone; sami replikanci jednak nie są w stanie skrzywdzić człowieka.
To, co przykuło moją uwagę na etapie promocji larpa to jego znakomity trailer – nie pada w nim ani jedno słowo, a każdy, kto kiedykolwiek miał styczność z serialem Westworld, natychmiast wie, czego będzie można spodziewać się po grze. Strona internetowa i szczegółowy Design Document, ilustrowany
read more

21:56

Saga o Ulvedalen ed.3

byFlamberg
Category: Recenzje
Tags:
Comments: 0

Zapraszamy do lektury recenzji autorstwa Piotr Kucharski z larpa „Saga o Ulvedalen ed.3′

Wstęp

Jestem osobą, która na ogół uważa że larp to jednorazowe przeżycie – tylko nie znając jego fabuły mogę naprawdę rzucić się w wir emocji, a jej odkrywanie daje mi zawsze sporo satysfakcji, szczególnie jeśli twórcom udaje się przemycić jakiś plot twist, którego się nie spodziewałem. Jednak czasami napotykam grę, po której w mojej głowie kołacze myśl: “Ależ to było dobre. Ciekawe, jakby się poznawało tę historię z innej perspektywy?”. Tak było z drugą edycją Sagi o Ulvedalen, na której wcieliłem się w postać Tam Lina z Dworu Dnia. Toteż gdy okazało się, że autorka larpa, Dorota Kalina Trojanowska, przymierza się do ponownego zaproszenia graczy do mroźnego Ulvedalen w ramach cyklu larpów organizowanych przez inicjatywę LubLarp, zgłosiłem się bez wahania.

Poniższa recenzja pozbawiona jest spoilerów.

Rola

Saga… to opowieść o Odmieńcach (istotach znanych z systemu rpg “Changeling: The Lost”, na którym larp bazuje; każdy Odmieniec w ten czy inny sposób uciekł z Arkadii rządzonej przez nieludzkie Fae i teraz musi się borykać ze zmianami, jakie zaszły w jego naturze) i każdy bohater tej opowieści jest wyjątkowy. Wybór jednej z trzydziestu trzech postaci jest zatem ciężki,
read more