Loading

14:00 byMaly

Konkurs, konkurs i po konkursie

Dziś przedstawiamy Wam tekst autorstwa Curtisa:

Mówi się, że konkursy i quizy mają sprawiać radość i rozwijać w duchu rywalizacji. Jednak tak naprawdę stworzono je ku uciesze bóstw. Wybór czempiona bytów zasiadających gdzieś na wysokiej górze na krańcach świata, za nieprzebytą rozpadliną, zawsze był nieco kłopotliwy.

Taki Zeus szedł szukać herosa między ludźmi i zaraz były z tego kłopoty, bo Hera irytowała się wojażami męża niczym Halinka wypadem Zbysia z kolegami na ryby, a możliwości okazywania swego niezadowolenia miała o wiele większe. Na tyle duże, że całe miasta szły w perzynę, a nie tylko zastawa ślubna.

A ludzie, cóż, zazwyczaj wolą żeby ich miasta nie wymagały nieustannej odbudowy. I tu pojawia się miejsce na szranki ku czci bóstw, aby ci nie musieli po omacku szukać ryzykując zagładę miasta czy dwóch.

Flambergowicze, jako ludzie praktyczni, wierzący w moc tradycji i nie stroniący od uciechy ku czci bóstw, w trudnych czasach stworzyli konkurs, jakiego Piątka jeszcze nie widziała, by wybrać czempiona. A było to tak:

  • Niech najdzielniejsi staną do boju na ubitej ziemi!
  • Bez sensu, populacja nam się zmniejszy.
  • To może każemy im ubić straszliwą bestie?
  • Straszniejszą niż ta, przed którą szukamy ochrony?,
  • Ej, to nieuczciwe… to może weźmy skazańców i słój z czarnymi i jedną biała kulą…
  • Skazańcy nam się skończyli.
  • Zaraz się okaże, że trzeba będzie samemu…
  • Ciii… dajcie pomyśleć!
  • Oho, zaraz coś palnie.
  • Cicho bądź, nie widzisz że myśli?
  • Myślę… myślę… myślę, że będziemy ich pytać.
  • Co, niby który zostanie czempionem? To się nie uda, albo wszyscy będą chcieli, albo żaden się nie zgłosi.
  • Nie, będziemy ich pytać czy WIEDZĄ.
  • Wiedzą? Ale co?
  • Nie wiedzą, ale czy WIEDZĄ.
  • No przecież mówię. Niech będzie – ale co WIEDZĄ?
  • Wszystko!

I tak szacowne grono Kuriera Flaberżańskiego wraz z psem sekretarza redakcji zapytało pretendentów o WSZYSTKO. Oto tematy, z którymi zmierzyć musieli się najwięksi ze śmiałków:

  1. Wymień wszystkie bóstwa świata Żelaznych Baśni.
  2. Popisowy szlagier Jaśka Stodoły, który na Flambergu można z nim śpiewać w duecie (przez kilka godzin…).
  3. Jaki był oryginalny tytuł “Grządek Dewiacji”?
  4. Czyim bratem jest Brat Brata Spaza?
  5. W 2014 roku zamiast larpa “Pukając do Nieba Bram” odbyły się spontaniczne warsztaty w Białym Namiocie. Jaka była ich tematyka?
  6. Jeśli konwent, to oczywiście Flamberg. Jeśli skoczek narciarski, to…?
  7. Wymień wszystkie kasty Raashtram.
  8. Wśród uczestników Flambergu regularnie pojawia się Nowy, zwany też czasami Michałem. W którym roku Nowy był naprawdę nowy?
  9. Od ilu lat odbywa się konwent Flamberg?
  10. W 2016 odbyła się ostatnia gra w świecie Raashtram. Komu dawali na tej grze sina za nie śpiewanie?

Wielu poległo w tym starciu, ale liczni udzielili trafnych odpowiedzi:

  1. Od początku w Żelaznych Baśniach patronują nam Theos, Dabóg, Matka Dusz, Tywar, Agir. W zeszłym roku pojawiła się również Żywia. Niektórzy ze śmiałków wymienili nawet inne boskie byty (albo istoty za takowe się podające), które pojawiły się w grach – gratulujemy!
  2. „O mój rozmarynie” (chociaż plotka głosi, że zwykł pomijać jedną zwrotkę ;))
  3. „Ogrody Szaleństwa”
  4. Tate 😀
  5. Rok 2014 był tym rokiem, kiedy Tattwa postanowił pobłogosławić nasz konwent szczególnie obficie. Zamiast larpa “Pukając do Nieba Bram”, odwołanego z powodu nawałnicy dochodzącej do 10 stopni w skali Beauforta, w Białym Namiocie odbyły się przymusowo spontaniczne warsztaty z Kite Jumpingu, przy użyciu Białego Namiotu zamiast latawca. Gdyby nie poświęcenie naszych kolegów i koleżanek i ich gotowość do odlotu lub utrzymania płachty za wszelką cenę, Biały Namiot i jego zawartość z pewnością zostałyby złożone Neptunowi w ofierze. A tu dowód, że nie przesadzamy:

https://myszkow.naszemiasto.pl/nawalnica-w-mzurowie-zerwane-dachy-z-budynkow-mieszkalnych/ar/c8-2384075

  1. Jest wielu skoczków, ale tylko jeden Jane Ahonen 🙂
  2. Sindra, Wajsja (Vajsja), Kszatrija (Kshatrija), Bramini (Brahmini). W larpie Avajiti w 2018 pojawiła się piąta kasta – Dalici – ale jako że nie była ona uzgodniona z twórcami świata, nie została uwzględniona w punktacji. Pariasi, jako bezkastowcy, zdecydowanie nie są kastą
  3. Zgodnie z zeznaniami samego Nowego, był to 2011 rok. Za każdy rok pomyłki odejmowano 1 punkt.
  4. Konwent Flamberg jest już pełnoletni 😉 Odbywa się od 18 lat.
  5. Bardka, grana przez Justynę Popławską, której pieśń “Kapitanie, mam pytanie…” na długo pozostanie w pamięci współgraczy, ze szczególnym uwzględnieniem ówczesnej obsady fortu 😉

Oczywiście byli i tacy, którzy z typową flamberżańską fantazją skoczyli bestii w paszczę:

Zielu:

  1. Kalyana, Tattva, Purusha, Daiva, Anvita.
  2. Już mnie niosą do Petra Verkai. (podtytuł mniej znany – JAAAANEEE AHONEN!)

Cykuta:

  1. Najbardziej oryginalnym tytułem „Grządek Dewiacji” jest „Skalniak Maligny.”
  2. Brat brata Spaza bratem brata Spaza!

Ostatecznie Czempionem wybrany został Kajtek, który po zaciekłej rywalizacji o grubość lakieru na końskim zadzie wyprzedził exkomornika i Merry.

Powstań, herosie! Broń wartości, za jakie gotowi jesteśmy cię poświęcić!

Category: Wspominki